(bawił się z nim) na różne sposoby.
Wtedy przybył tam jego ojciec,
Dlatego jej umysł (Kumari) stał się bardzo smutny. 6.
Wtedy nie myślał już o żadnej innej stawce,
Wtedy zdał sobie sprawę z jednej rzeczy.
Został oddany w markizie
I wyciągnął tratwy („łódź”) i je postawił.7.
Nad nim położono kolejny baldachim,
(aby) nie było widać żadnej jego części.
Ojciec poszedł dalej i dostał to
I skłonił obie ręce razem.8.
nieugięty:
Posadził ojca pod markizą
I pokażcie królowi kwiaty, jeden po drugim.
Gdy król odszedł i wrócił do domu,
Wyjął więc Mitrę z tego baldachimu i zabrał go nad turzycę. 9.
podwójny:
Król dał się zwieść tej sztuczce i nie mógł znaleźć tajemnicy.
Poszedł do domu swojej córki i przyszedł ogolić swoją suchą głowę (to znaczy była ogolona). 10.
Tutaj kończy się 375. rozdział Mantri Bhup Samvad Tria Charitra Sri Charitropakhyana, wszystko jest pomyślne.375.6791. idzie dalej
dwadzieścia cztery:
Rajanie! Posłuchaj innej historii.
Którego nikt nie widział i nie słyszał.
Gdzie leżało miasto Hyderabad,
Był król imieniem Harijch Ketu. 1.
W jego domu była pani o imieniu Madmat Mati.
(W ich) domu Prabin miał córkę o imieniu (Dei).
Jej niezrównanej urody nie da się opisać.
(Wyglądało to tak) jakby to był kwiat chambeli. 2.
Był Chhatri o imieniu Nihchal Singh.
Który był bardzo odważny, silny i uzbrojony.
Prabin Dei widział go na własne oczy
(Tak to wyglądało), jakby Kam Dev zabił go mieczem. 3.
(On) wysłał służącą i zawołał ją
I obojgu podobało się to z zainteresowaniem.
Całowaliśmy się
I ciesz się wieloma rodzajami pozycji. 4.
Potem przyszedł tam jego ojciec,
Gdzie kochał się z nią jej kochanek.
(Ta) kobieta stworzyła charakter z intensywnością
I owinął go (ukochanego) zasłonami. 5.
podwójny:
Do domu przywieziono go zawiniętego w firanki.
Król był oszołomiony i nie rozumiał tej postaci. 6.
Tutaj kończy się 375. rozdział Mantri Bhup Samvad Tria Charitra Sri Charitropakhyana, wszystko jest pomyślne.376.6797. idzie dalej
dwadzieścia cztery:
O Rajanie! Posłuchaj nowej historii,
Rodzaj charakteru, jaki miała (jedna) kobieta.